CroatianEnglishGermanPolishRussian

Park Narodowy Krka – bajkowe wodospady i soczysta zieleń

Park Narodowy Krka – bajkowe wodospady i soczysta zieleń

Za każdym razem gdy wybieramy się do Chorwacji, w planie mamy wizytę w parku narodowym bądź miejscu gdzie przyroda tworzy zapierające dech w piersiach widoki. Tym razem padło na Park Narodowy Krka – miejsce znane przede wszystkim ze wspaniałych wodospadów. Poprzednim, odwiedzonym przez nas parkiem był równie magiczny Park Narodowy Jezior Plitwickich. Każdy z Was z pewnością widział zdjęcia przedstawiające wodospady Skradinski Buk. Niestety nie mieliśmy wystarczająco dużo czasu by przejść cały park. Po tej wizycie wiemy jednak, że z pewnością powrócimy tam na dłużej. Wam też polecamy!

 

Park Narodowy Krka

Cały park zajmuje powierzchnię 109km kwadratowych, więc do małych nie należy. To co wyróżnia Park Narodowy Krka to powstałe w osadach wapiennych liczne wodospady na rzece Krka. Ze względu na jej wyjątkowe położenie oraz rożne rodzaje siedlisk, obszar rzeki Krki cechuje wyjątkowo bogata flora i fauna. Na terenie parku występuje ponad tysiąc gatunków i podgatunków roślinnych. Odcinki, w których rzeka tworzy jeziora, jak również bagna, zamieszkiwane są przez płazy i gady, natomiast w rzece żyją liczne endemiczne gatunki ryb. Krka odgrywa ważną rolę w wiosennych i jesiennych wędrówkach ptaków. Ze względu na liczność gatunków, jest jednym z najważniejszych obszarów Europy pod względem ornitologicznym.

Rzeka Krka - Park Narodowy Krka
Ryby w rzece Krka

Obszar wzdłuż rzeki Krki obfity jest w pomniki kulturalne i historyczne, ślady twórczości człowieka od prehistorii aż po dzisiejsze czasy. Znajdują się tam pozostałości wodociągu rzymskiej Scardony, pozostałości rzymskiego obozu wojskowego Burnum oraz pozostałości średniowiecznych twierdz chorwackich z XIV wieku.

Wśród obiektów sakralnych, najcenniejszymi budynkami są franciszkański kościół Matki Boskiej Łaskawej, znajdujący się na wysepce Visovac, jak również monastyr Krka.

 

Czynne cały rok

Park Narodowy Krka czynny jest przez cały rok. Jeśli chcemy dotrzeć tylko do wodospadów Skradinski Buk należy skorzystać z wejścia Lozovac. Od kwietnia do października park umożliwia indywidualnym zwiedzającym bezpłatny transport autobusem od wejścia aż do Skradinskiego Buku. Miłośnicy przyrody i spacerowania mogą dotrzeć do wodospadu w około 10 minut ścieżką dla pieszych o długości około 875 metrów lub z kierunku Skradina ścieżka długości 4km, będąca jednocześnie ścieżka rowerową.

Cenny biletów wstępu do parku

Kwiecień, maj, czerwiec, wrzesień, październik:
– dorośli: 110kn
– dzieci 7-18 lat: 80kn
– dzieci poniżej 7 lat: wstęp wolny

Lipiec, sierpień
– dorośli: 150kn
– dzieci 7-18 lat: 90kn
– dzieci poniżej 7 lat: wstęp wolny

Godziny otwarcia parku przy wodospadach Skradinski Buk

– czerwiec, lipiec, sierpień: 8:00-20:00
– wrzesień: 8:00-19:00

Pełne zestawienie cen biletów wstępu, kursujących po rzece statków, minibusów oraz godziny wstępu, w zależności od pory roku dostępne jest na stronie Parku.

 

Kręte ścieżki otoczone soczystą zielenią

Zanim jednak dojdziemy do wodospadów Skradinski Buk musimy pokonać prawie kilometrową sieć ścieżek i mostów. Ścieżki te otoczone są soczystą, zieloną roślinnością, która chroni przed żarem lejącym się z nieba w upalne dni. Dookoła słychać szum wody, która przepływa pod kładkami. Idealne miejsce na wypoczynek!
Malowniczo położone ścieżki w Parku Narodowym Krka
Wartki nurt rzeki Krka
Malowniczo położone ścieżki w Parku Narodowym Krka
Malowniczo położone ścieżki w Parku Narodowym Krka
Malowniczo położone ścieżki w Parku Narodowym Krka
Malowniczo położone ścieżki w Parku Narodowym Krka
Wartki nurt rzeki Krka
Wartki nurt rzeki Krka

 

Wodospad Skradinski Buk

Skradinski Buk to najdłuższy i najczęściej odwiedzany wodospad rzeki Krki. Wodospad tworzą bariery osadów wapiennych, wysp i jezior. Można je odwiedzać cały rok dzięki sieci ścieżek i mostów, umożliwiających wygodny i bezpieczny spacer. Na odcinku kilkuset metrów szumi siedemnaście kaskad osiągających do 400m szerokości.
W przeciwieństwie do Jezior Plitwickich, w wodach rzeki Krka można się kąpać. Kąpiel u podnóża wodospadu to najlepszy sposób na ochłodę w upalne dni. Warto wziąć ze sobą obuwie ochronne, ponieważ dno jest kamieniste i śliskie.
W pobliżu wodospadów znajdują się punkty gastronomiczne i toalety. To idealne miejsce na rodzinny piknik.

Ścieżka widokowa przy wodospadzie Skradinski Buk
Wodospad Skradinski Buk w Parku Narodowym Krka
Wodospad Skradinski Buk w Parku Narodowym Krka
Wodospad Skradinski Buk w Parku Narodowym Krka
Wodospad Skradinski Buk w Parku Narodowym Krka
Wodospad Skradinski Buk w Parku Narodowym Krka
Wodospad Skradinski Buk w Parku Narodowym Krka
Wodospad Skradinski Buk w Parku Narodowym Krka

 

Zabudowania w Parku Narodowym Krka

W okolicy Skradinskiego Buku stoją odnowione młyny wodne z XIII wieku. Mieliły one zboże dla całego wybrzeża przez setki lat. W skład kompleksu wchodzi młyn, kuchnia na piętrze, mieszkanie młynarza oraz stajnia. Na dole wyeksponowano kamienie młyńskie, ręcznie plecione kosze oraz płócienne stroje ludowe.

Nieweielki kanał na rzece Krka
Zabudowania w Parku Narodowym Krka
Kapliczka w Parku Narodowym Krka
Młyn w Parku Narodowym Krka

Makieta Parku Narodowego Krka
Makieta Parku Narodowego Krka

 

Pierwsza w Europie elektrownia wodna

Na wodospadzie Skradinski Buk znajdują się pozostałości po pierwszej w Europie elektrowni wodnej, która została uruchomiona w 1895 roku, dwa dni po uruchomieniu elektrowni wodnej Nikoli Tesli, na wodospadach rzeki Niagary. Na poniższym zdjęciu znajdują się turbiny wodne.
Turbiny elektrowni wodnej w Parku Narodowym Krka

 

Park Narodowy Krka na mapie

Mapa - Park Narodowy Krka

Mapa Parku Narodowego Krka

 

Park Narodowy KRKA na Instagramie


Wystaw nam ocenę!
TragediaSłaboMoże byćDobrzeSuper (3 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

6 komentarzy

  1. Marysia
    Cze 13, 2016 @ 15:03:00

    Ależ tam jest pięknie :) I tyle zieleni… Faktycznie bajkowo …

    Reply

  2. Sławek
    Sie 09, 2016 @ 23:26:18

    Od razu piszę… bajkowo to nie wygląda….ludzi chyba wyretuszowali z tych zdjęć… lipiec – sierpień 2016 to jakaś masakra, masa ludzi…tysiące w ciągu kilku godzin (środek tygodnia), do tego ceny nieadekwatne do jakości usług ( w przeliczeniu na zł ok 250 zł za rodzinę w układzie 2+2 i to min. za samo wejście). Wpuszczono na ograniczony obszar za dużo ludzi. Na zdjęciach lepiej o wygląda niż w rzeczywistości…niestety. Owszem jest zielono w stosunku do okolicy, piękna roślinność..ale nie przesadzajmy..jak to określił to jeden z turystów „d…. nie urywa”, a w połączeniu z niesamowitym tłokiem..miał rację.
    Kilka spostrzeżeń, dotyczy 2016 roku – na opowieści z poprzednich lat należy wziąć sporą poprawkę. Należy dotrzeć do parku albo zaraz po otwarciu, albo grubo po godzinie 14..najlepiej w okolicy godziny 16. towarzystwo jest już zmęczone, zblazowane i nie pędzi po szlaku – można coś obejrzeć lub pomoczyć się nie będąc zepchniętym z pomostu lub zatopionym pod kamieniem, a i z zaparkowaniem pojazdu nie będzie problemu.. może warto wybrać inny miesiąc? Można, będąc przy kasie, również załapać się na rejs stateczkiem (ale to tylko w przypadku przybycia zaraz po otwarciu parku…potem zapomnij człowieku o czymkolwiek)
    Polecam, ale nie w okresie lipiec sierpień. Może tylko tak w 2016 roku wygląda?

    Reply

    • Wojtek Tyluś
      Sie 10, 2016 @ 08:47:24

      Nic nie retuszowane :) Zdjęcia z lipca :)
      To prawda, trzeba z samego rana, tak jak pisaliśmy na blogu :)

      Reply

  3. Karolina
    Sie 16, 2016 @ 21:32:15

    Witam, piękny wpis i piękne zdjęcia. Mam pytanie będę jechać od strony Omisia gdzie najlepiej zostawić samochód?? Czytałam, że wjazd od Lozovac jest nie czynny w sezonie turystycznym.

    Reply

    • Wojtek Tyluś
      Sie 17, 2016 @ 07:08:34

      Dzięki!
      Zostaw auto tam gdzie my, wejście Lozovac czynne jest przez cały rok.

      Reply

  4. Robi
    Sie 23, 2016 @ 08:47:21

    Podpisuję się pod pierwszym wpisem. Byliśmy wczoraj w NP Krka (22 VIII). Niestety, w porównaniu do Jezior Plitwickich, cena nie odzwierciedla tego co jest w reklamach i na folderach. Za czteroosobową rodzinę zapłaciliśmy 390 kun (2 os. dorosłe, 1 dziecko 8 lat, 1 dziecko 1,5 r.). I chociaż uwielbiamy Chorwację, to uważamy, że są to stracone pieniądze. Weszliśmy głównym wejściem w Lozovacu. Samochód zostawiliśmy na parkingu bez problemu – to prawda. Uważajcie bo w kasach sprzedawcy są nastawieni na sprzedaż najdroższych biletów i nic nie powiedzą wam, że można kupić te za 60 kun i podjechać 30-40 km własnym samochodem by zobaczyć inne części parku. Musisz kupić bilet za 150 kun i już! W parku dzikie tłumy (szkoda, że nie można tu zamieszczać zdjęć – bo w końcu zobaczylibyście jak to wygląda w rzeczywistości. Główne przejście przy wodospadzie jest zablokowane ze względu na ludzi, którzy chcą w tym tłumie zrobić sobie sesję zdjęciową. Przy kąpielisku nie ma żadnej infrastruktury ułatwiającej wejście do wody, ludzie chodzą sobie po głowach. I to jest chyba główna atrakcja tej części parku.
    Po wyjściu z parku z kiepskimi humorami pojechaliśmy do wejścia Roski Slap. Po wdrapaniu się z dziećmi pod jaskinię mogliśmy podziwiać wspaniały krajobraz, i tyle. Jaskinia Ozidana pecina to w rzeczywistości 50-metrowa grota, w której znajdują się 2 figurki ludzi. Liczyliśmy, że chociaż widok na wodospad będzie fajny. Ale i tu porażka. Bez podpłynięcia łódką (zdjęcia na folderach są właśnie z niej robione) widać 1/3 wodospadu i to dobrze wychylając się z pomostu. Jednym słowem porażka!!! Nie polecamy tego miejsca nikomu. Szkoda czasu i pieniędzy, dodajmy sporych pieniędzy. Warto już wydać je na zwiedzanie innych miejsc. Porównanie zdjęć na folderach i w rzeczywistości zamieszczam na stronie: https://www.facebook.com/robert.kozyrski.5. Sami dokonajcie oceny.

    Reply

Skomentuj ten wpis