Skradin nad rzeką Krka

Szerszemu gronu, Skradin znany jest głównie z dwóch powodów. Po pierwsze, pięknie prezentuje się z parkingu przy autostradzie A1. Po drugie, wielu turystów wyrusza ze Skradinu łodzią w górę rzeki Krka w kierunku wodospadów Skradinski Buk w Parku Narodowym Krka. I w sumie chyba tyle.

Pozostaje jeszcze grupa żeglarzy, która każdego roku powraca w pewne miejsce. Niewielu wie, że Skradin jest jednym z najstarszych miast Dalmacji, a w mieście znajduje się prawdopodobnie najdłużej działająca konoba w Chorwacji. Niepozorne miasteczko pełne tajemnic, prawda?

Krótko o Skradinie

Pierwsza wzmianka o mieście znanym pod obecną nazwą pochodzi z X w. Obszar ten był zamieszkiwany w czasach iliryjskich, ale starożytne miasto Scardona (od tego słowa pochodzi dzisiejszy Skradin) swoją nazwę zawdzięcza Rzymianom. To było ich centrum administracyjne, komunikacyjne i handlowe w prowincji Dalmacja.

Położenie Skradinu przy wejściu do Parku Narodowego Krka sprawia, że ​​jest to jedno z najważniejszych miejsc turystycznych w Chorwacji. Od nazwy miasta wziął nazwę jeden z najchętniej odwiedzanych przez turystów wodospadów w Parku – Skradinski Buk.

Skradin to także jedna z najbardziej malowniczych przystani na dalmatyńskim wybrzeżu. Podczas rejsu w 2017 roku, w skradinskiej marinie spędziliśmy 2 dni, oczekując lepszej pogody.

W okolicach Skradinu koniecznie trzeba zobaczyć Park Narodowy Krka, jeden z najpiękniejszych chronionych parków w Europie. Kolejne warte uwagi miejsce to niezwykle ważne stanowisko archeologiczne Bribirska glavica, znane również jako Chorwacka Troja (Hrvatska Troja). Stanowisko to obejmuje powierzchnię około 72 000 m2 i znajduje się 300 m nad poziomem morza. Można na nim prześledzić przebieg życia na tym terenie od prehistorii do późnego średniowiecza.

REKLAMA

Starówka Skradinu łączy w sobie wszystkie cechy dalmackiego miasteczka portowego: to romantyczne, śródziemnomorskie miasto z wąskimi uliczkami i schodami. W centrum starego miasta znajduje się bogato zdobiony osiemnastowieczny kościół Matki Bożej, zwieńczony dwudziestometrową dzwonnicą.

Najstarsza konoba w Chorwacji

Cumując w Skradinie jacht, odwiedziliśmy konobę Mate, we wnętrzu której znajdowało się wiele żeglarskich (i nie tylko) pamiątek. Bardzo dużo polskich akcentów. Dopiero po powrocie dowiedzieliśmy się, że prowadzona nieprzerwanie od 1958 roku przez Ankę Pulić, konoba Mate jest prawdopodobnie najdłużej funkcjonującą konobą w Chorwacji.

To właśnie konoba Mate jest celem wielu żeglarzy przypływających właśnie do Babci Anki. Domowy pršut, sery i rózne rodzaje rakiji, nic więcej nie potrzeba Coś niesamowitego!

Więcej o konobie Mate przeczytacie w Jutarnji List.

REKLAMA

REKLAMA