Ile kosztuje przejazd do Chorwacji? Policz zanim pojedziesz!

Wybierając się samochodem do Chorwacji po raz pierwszy, poszukujemy informacji i cennych wskazówek „ile będzie nas kosztować przejazd?” Dzięki temu wpisowi odpowiedź na powyższe pytanie będzie łatwiejsza!
Planując wyjazd do Chorwacji samochodem, pod uwagę musisz wziąć koszty związane z:

  • opłatami za paliwo
  • opłatami za autostrady
  • ewentualny nocleg po drodze

Opłaty za paliwo

Koszt paliwa to największa część wszystkich opłat związanych z podróżą autem do Chorwacji. Przy obliczaniu kosztów przejazdu warto pamiętać, że na trasie nasze auto spala o wiele mniej niżeli w codziennej, miejskiej jeździe. Jeden z wielu dostępnych w sieci kalkulatorów obliczania kosztów paliwa znajdziecie np. TUTAJ. Jeśli chodzi o ceny paliw w Chorwacji, w miarę aktualny cennik wszystkich rodzajów paliwa znajdziecie na naszym blogu.

O ile nic złego nie wydarzy się na światowych rynkach paliw, w tym roku zapłacimy więcej średnio o 0,5 Kuny za benzynę E95 i Diesla oraz o 0,9 Kuny za LPG.

Opłaty za autostrady

Drugim wydatkiem w drodze do Chorwacji są opłaty za autostrady. W zależności od wybranej trasy, czekają Was opłaty w Czechach, Słowenii, Austrii, Słowacji, Węgrzech i oczywiście Chorwacji. O ile omijanie płatnych odcinków na Słowacji i w Słowenii nie stanowi większych problemów, o tyle omijanie autostrad w Chorwacji jest raczej złym pomysłem. Tylko w przypadku, kiedy jedziemy nad Jeziora Plitwickie normalnym jest, że musimy zjechać z autostrady. Podróż autostradą jest szybsza, mamy większą szansę na mniejsze spalanie, a przede wszystkim jest bezpieczniejsza niżeli postronne boczne drogi. Ceny autostrad znajdziecie na naszym blogu.

Nocleg w drodze do Chorwacji

Podróż z Warszawy do Splitu trwa ok 15 godzin. Oczywiście do czasu przejazdu należy doliczyć przystanki co kilka godzin jazdy na „rozprostowanie kości”, posiłek czy toaletę. W ten sposób z 15 godzin robi się 20 godzin lub więcej. Warto więc wcześniej zaplanować miejsce dłuższego pobytu, zwłaszcza jeśli jazda wypada nam w nocy. W zależności od tego skąd i jak długo jedziemy oraz którą trasę wybierzemy, miejsce noclegu wypadnie w innym miejscu.

Busem do Chorwacji

Jedną z ciekawszych opcji dojazdu do Chorwacji jest transport busem. To najlepsza forma transportu nad Adriatyk dla tych, którzy jadą większą grupą lub nie posiadają własnego auta.

REKLAMA

>> Sprawdź: Wynajem busa do Chorwacji. Kiedy warto i dlaczego?

Dojazd do Chorwacji busem to również świetne rozwiązanie dla tych, którzy nie mają w planach przemieszczania się po Chorwacji np. w celu zwiedzania. W tym przypadku odchodzą nam ewentualne koszty związane z koniecznością płacenia za parkingi. Nie musimy się też martwić czy z naszym autem jest wszystko w porządku.

Kalkulator podrózy viaMichelin

Michelin stworzył kalkulator podróży, dzięki któremu wyznaczymy dokładną trasę przejazdu, dowiemy się jaki będzie koszt paliwa, ile czasu zajmie mam podróż oraz wiele innych cennych informacji. Wejdź i sprawdź trasę dzięki kalkulatorowi viaMichelin.pl

Obliczyliśmy przy pomocy kalkulatora viaMichelin naszą trasę z Lublina do Chorwacji – kalkulator spisał się nad wyraz dobrze!

REKLAMA

REKLAMA

13 komentarzy

  1. Piotr
    -

    Niestety licznik trasy nie chce sie zaladowac po wczesniejszym staleni trasy i podani parametrow, mozna podzialac cos w tym kiernk gdyz zalezaloby mi na sprawdzeni i przeliczeni trasy, wybieramy sie na Wakacje

  2. Piotr
    -

    Szalony jest ten kalkulator… mam hybryde i paliwo policzyl mi na 1200km za 150 PLN ;))) chyba pękne…chciałbym za 300 zajechać choć i to jest nierealne…ale winietki itp. ładnie liczy.

  3. Roland
    -

    W sierpniu 2019 r. wybraliśmy się po raz pierwszy do Chorwacji (okolice Baska Voda) z Lublina. Dojazd i powrót podzielone na 2 etapy. Skoda rapid 1.2 tsi przy średnio spokojnej jeździe spaliła 210 litrów benzyny (liczone z tankowań, a zatankowałem w Lublinie do pełna i też tankowanie do pełna po powrocie do Lublina). Na przejściu w Barwinku dotankowałem do pełna 20 litrów i tak dojechałem aż do Chorwacji. Kilkanaście km za granicą chorwacko-węgierską weszło mi 40 litrów do pełna, czyli na cały ten odcinek drogi poszło 60 litrów benzyny. Oczywiście po Chorwacji trochę pojeździem, byliśmy m.in. w Dubrowniku oraz zrobiliśmy trasę Baška Voda -Trogir i Split. Łącznie wyszło 3500 km. Oszczędziliśmy trochę na autostradzie chorwackiej i za Karlovacko zjechaliśmy w kierunku plitwickich jezior. Droga w miarę, za to krajobrazy zatykają dech w piersiach. Tego z autostrady nie widać. Widoki jak z filmów o Winetou, tylko Indian brakowało. Na autostradę wróciliśmy kilkanaście kilometrów przed tunelem Św Rocha. Autostrady strasznie drogo u nich wychodzą, podobnie jak u nas. Uważam że dobrą alternatywą dla jadących w kierunku riwiery makarskiej jest zboczenie na krajową chorwacką jedynkę i ominięcie autostrady. Ruch jest w miarę mały, droga dość dobra, acz miejscami kręta. Zaoszczędzi się w ten sposób z 80 zł w jedną stronę. Na powrocie też zboczyliśmy z autostrady i też pojechaliśmy chorwacką drogą krajową nr 1 przez plitwickie jeziora. Idąc za ciosem postanowiłem z Karlovacko do Zagrzebia dojechać drogą równoległe do autostrady i tu nie polecam. Ponad 30 km z prędkością 50 km/h i kilkanaście świateł. Niestety wracaliśmy 15 sierpnia i większość sklepów była zamknięta. Najgorzej było z noclegiem na węgrzech. Jedyny co był poniżej 250 zł był Drive Inn hotel pod Budapesztem (160 zł za 3 osoby przez angielską stronę rezerwacyjną, że śniadaniem. Niestety śniadanie kontynentalne w wersji mocno okrojonej). Na Słowacji skończyła mi się winieta, więc omijaliśmy autostrady i drogi ekspresowe (które trudno nazwać tą kategorią dróg, ale pozostałe drogi są w dużo gorszym stanie) i pojechaliśmy na przejście w Sátoraljaújhely, a dalej na Trebiszow, i Swidnik. Tylko nie przez Kapusty, a drogą nr 15, bo nawigacja pokazywała, że jest krócej i czas dojazdu podobny. No i to była najgorsza droga.Kręta i wąska.

  4. Adam
    -

    W sierpniu 2020 droga przez Słowację i Węgry z noclegiem pod namiotem nad Balatonem. Z okolic Ciechanowa przez Kielce na Zwardoń autostradą słowacką do Trnawy następnie zjazd na Nitrę, Galante i lokalnymi ale dobrymi drogami na Komarno/Komarom. U bratanków na Kisber ,Szekesfeherwar i autostradą M7 do granicy. W Chorwacji autostradą do Zadaru i Jadranką do Mariny pod Trogirem. Razem 1490 km. W tamtą stronę zapomniałem wyzerować komputer, liczyłem tylko ile zapłaciliśmy za paliwo. Wyszło ok. 650 zł za paliwo. Na Słowacji nie tankowałem. Samochód to Xsara Picasso 1.6 benzyna. Załadowany 5 dorosłych osób z bagażem . Średnia ok. 8,5 l/100km uśredniając cenę dla PL, HU, CR na poziomie 5,2zł/litr 95pb . Fakt że była to niedziela wiec jazda równa, na luzie, bez jakichkolwiek korków czy spowolnień. Powrót, Chorwacja i Węgry podobnie ale przez Ostrzychom, Bańską Bystrzycę i Chyżne . W Krakowie 2 h w korku. Trasa krótsza o 50 km ,znacznie gorsza i wolniejsza. Paliwo też ok 650 zł. Do tego winiety SLO i HU 20 Eu + 52 Eu autostrady w Chorwacji. Oczywiście kombinowałem tak żeby jak najwięcej przejechać na polskim paliwie, wiadomo najtańsze.

  5. wadi do Rolanda
    -

    Kolego Rolandzie co do nawiązania o filmach z Winetou masz rajcę. Niemcy z NRD kręcili w ówczesnej SFRJ całą serię na ten temat. Występował też tam Pan Leon Niemczyk :) Najlepsze są orginalne niemieckie wersje gdzie Indianin krzyczy jeden do drugiego : Halt Hande Hoch :) Zdrówka życzę