Tribunj w północnej Dalmacji

Podczas wrześniowego rejsu z Ambasadorami YACHTIC w 2018 roku, ostatnią noc spędziliśmy w Tribunj – niewielkim miasteczku, którego najstarsza część znajduje się na wyspie, połączonej z lądem kamiennym mostem. Wysepka, choć niewielka, widziana z lotu ptaka urzeknie każdego. Zacumowanie przy miejskiej kei, okazało się strzałem w dziesiątkę! Wystarczyło zejść z jachtu, by od razu wylądować na wygodnym fotelu w jednym z ogródków, znajdujących się tam lokali.

Trochę historii Tribunja

W piętnastowiecznych dokumentach związanych z  Šibenikiem nazwy Tribohunj i Tribohum są wymieniane obok włoskiej nazwy Trebocconi (trzy części), która jest również zapisywana jako „3bocconi” i  to właśnie od tych włoskich wariantów, sugerują niektórzy, miałaby wywodzić się współczesna nazwa.

Według dostępnych danych pochodzenie dzisiejszej nazwy wydaje się być jednak znacznie starsze. Krsto Stošić, zmarły w 1944 roku chorwacki ksiądz, historyk kultury, działaczem społeczny, badacz i popularyzator historii Šibenika, w swojej książce „Wioski powiatu szibenickiego” twierdził, że nazwa pochodzi od słowa Trebunj lub Trebić, które oznaczało boga jesiennego słońca pogańskich Chorwatów. Z kolei Franc Miklošič, słoweński językoznawca, uważany za twórcę gramatyki porównawczej języków słowiańskich; autor słowników starosłowiańsko-grecko-łacińskich, etymolog języków słowiańskich uważa, że ​​nazwa pochodzi od określenia Trebište, które w języku starosłowiańskim oznacza miejsce składania ofiar. 

Alberto Fortis, włoski teolog, pisarz i podróżnik, wspomina w swojej książce „Droga przez Dalmację” z 1774 r., że wioska Tribunj usytuowana na wyspie jest brzydka, otoczona murem i połączona z lądem kamiennym mostem.

Tribunj, z góry jeszcze piękniejszy

Dziś Tribunj to typowe rybackie miasteczko. Stara cześć miasta, w której  znajdziemy tu typowe dla Chorwacji domy z kamienia i wąskie uliczki, usytuowana jest na niewielkiej wyspie połączonej z lądem kamiennym mostkiem.

Żeby docenić jak pięknie położony jest Tribunj warto wspiąć się na punkt widokowy na pobliskim wzgórzu Krizina. Prowadzi tam kamienna ścieżka ze stacjami drogi krzyżowej. Na szczycie wzgórza powiewa chorwacka flaga,  stoi niewielki biały kościół oraz kilka nagrobków. Rozpościera się stamtąd fantastyczny widok na leżącą w dole marinę oraz pobliskie wyspy.

REKLAMA

Niestety, podczas wyjazdu ani nie mieliśmy czasu by wejść na wzgórze ani nie posiadaliśmy ze sobą drona. Zdjęcia Tribunja z drona są fantastyczne. Sprawdźcie w Google.

Osiołek z Tribunja

Przy samym wejściu z mostu na wyspę, na której usytuowana jest stara część miasteczka, stoi pomnik nieodłącznego pomocnika dalmackich rolników i rybaków, czyli… osła. Co roku, na początku sierpnia w miasteczku odbywa się słynny wyścig na osiołkach. W zawodach uczestniczą jedynie mężczyźni pochodzący z Tribunja, ubrani w regionalne stroje. Trasa biegnie naokoło wyspy. Zwycięzcą zostaje zawodnik, który pierwszy przekroczy linię mety.

Tribunj dla żeglarzy

W Marinie Tribunj znajduje się 260 miejsc do cumowania, stacja paliw i serwis techniczny, a przy kei miejskiej na Starówce przygotowano około 20 miejsc z mooringami, wodą i prądem. To właśnie tam zatrzymaliśmy się na noc. To najlepszy wybór! Schodzisz z jachtu od razu do ogródka jednej z restauracji. Między wyspą a mariną ciągnie się port rybacki, a nabrzeże często zamienia się w targowisko ze świeżymi rybami i krabami.

Plaże w Tribunj

Turyści mają do dyspozycji miejską plażę Zamalin, usytuowaną 15 minut drogi od niej plażę Sovlje, która charakteryzuje krystalicznie czystą wodą oraz, zlokalizowaną we wschodniej części Tribunja, plażę Bristak, która jest szczególnie lubiana przez rodziców z dziećmi.

Co warto zobaczyć w Tribunj

Warto zobaczyć: kościoły Svetog Nikole (św. Mikołaja) i Svete Marije (św. Marii), wspomniany już punkt widokowy na wzgórzu Krizina oraz wyspę Logorun, na której znajduje się rezerwat osłów.

REKLAMA

Tribunj w północnej Dalmacji

Niedaleko od…

Tribunj ulokowany jest niecałą godzinę jazdy samochodem od Zadaru i półtorej godziny jazdy od Splitu, można stąd także wybrać się na wycieczkę statkiem i zwiedzanie Parku Narodowego Kornati czy Parku Przyrody Telašćica.

REKLAMA

Jeden komenrarz