Sardynki i sardele w Chorwacji

Wielbicielom rybnych przysmaków taka podpowiedź zapewne nie jest potrzebna, ale tym, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z tym segmentem chorwackich kulinariów, owszem. Otóż sardynka i sardela to nie jest ta sama ryba – nie należą nawet do jednej rodziny.

Jakby sama kwestia systematyki nie wystarczała, z nazwami obu ryb wiąże się też kilka kwestii językowych, które jeszcze bardziej zaciemniają sytuację, jeśli nie ma się tej wiedzy dokonując zakupów czy zamawiając danie w restauracji.

Koniec języka za przewodnika

Sardynka to po chorwacku srdela. Sardela to po chorwacku inćun. Jeśli macie ochotę skosztować nad Adriatykiem filetów z sardeli, czyli anchois, musicie uważać o co prosicie!

Żeby było jeszcze zabawniej, niektóre gatunki sardynek są wspólnie określane jako sardynele, a zgodnie z wymogami Unii Europejskiej, pod nazwą anchois mogą być sprzedawane zarówno sardele jak i sardynki, ale także szproty, a niekiedy i… śledzie. Szprot to po chorwacku sprat (spram), śledź – haringa. Ach, i jeszcze jeden smaczek: mianem sardynki norweskiej określa się…szprota.

Proste, prawda? Zwłaszcza jeśli chcemy dokonać zakupów w zwykłym spożywczaku i musimy wczytać się w etykiety. Wtedy jednak z pomocą może przyjść stara dobra łacina, na etykiecie mogą pojawić się bowiem:

  • Sardela europejska (Engraulis encrasicolus)
  • Sardynka europejska (Sardina pilchardus)
  • Szprot (Sprattus sprattus)
  • Śledź (Clupea harengus)

Podstawa rybołówstwa morskiego w Chorwacji

W całej Chorwacji sardynki stanowią podstawę rybołówstwa morskiego. Największa rybacka miejscowość po chorwackiej stronie Adriatyku to Kali na wyspie Ugljan. Kali sardynkami stoi, ale nie możemy zapominać też o Fažanie, miasteczku na półwyspie Istria znanym głównie jako baza wypadowa do zwiedzania Parku Narodowego Brijuni.

REKLAMA

Właściwości zdrowotne i odżywcze sardynek i sardeli

Sardynki to jeden z najtańszych, ale i najbardziej wartościowych pod względem odżywczym, gatunków ryb. Często zalicza się je nawet do super food! Te drobne niepozorne rybki (mają od 15 do 30 cm. długości) nie chłoną tak intensywnie, jak ma to miejsce w przypadku ryb dużych, metali ciężkich, dioksyn, WWA i wielu innych szkodliwych substancji. Są za to nieocenionym źródłem:

  • nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, mających zbawienny wpływ na układ krwionośny i nerwowy, działających przeciwzapalnie i przeciwnowotworowo a także łagodzących objawy chorób z autoagresji
  • pełnowartościowego i łatwo przyswajalnego białka
  • witaminy D doskonale wpływającej na naszą odporność
  • witamin z grypy B niezbędnych do prawidłowej pracy układu nerwowego, w tym kwasu foliowego (witamina B9) niezbędnego dla rozwoju płodu
  • żelaza (profilaktyka anemii)
  • wapnia (zdrowe kości) – sardynki warto pochłaniać w całość, wraz z kręgosłupami
  • selenu (silny przeciwutleniacz)

Znawcy tematu są zdania, że najlepiej smakują sardynki złowione podczas nocnego połowu i zjedzone tego samego dnia do południa. Choć w miesiącach letnich połowy sardynek są najsłabsze, ze względu na cykliczne migracje tych ryb, sardynka złowiona latem nie ma sobie równych pod względem smaku.

Chorwacką specjalnością są sardynki z grilla. Popularne są też sardynki solone i marynowane (saursavor). W chorwackich restauracjach znajdziecie również sardynki przyrządzane w następujący sposób: po filetowaniu obtaczane są różnych panierkach z dodatkami aromatycznych ziół, krótko smażone, a następnie serwowane ze świeżym lekkim sosem przyrządzonym z warzyw.

A co z sardelami i anchois?

Otóż fileciki z sardeli, niegdyś uznawane (podobnie jak pizza!) za danie dla biedoty, szturmem zdobyły serca smakoszy i dziś traktowane są jako dodatek do innych dań, także wspomnianej pizzy – wersji z owocami morza i anchois na pewno w Chorwacji skosztujecie nie raz! – oraz składnik sosów, wszelkiego rodzaju przystawek i sałatek. Można je, oczywiście, także wyjadać palcami ze słoiczka, ale ich słony i bardzo intensywny smak solo nie każdemu odpowiada. Z wyglądu sardela jest bardzo podobna do sardynki, ale smak wyraźnie je różni.

W Chorwacji mamy niepowtarzalną okazję spróbowania świeżych sardynek – nie z konserwy. To ważne, bo z metalowego opakowania mogą przedostawać przedostawać się do ryb aluminium i bisfenol A.

REKLAMA

Gdzie w Polsce kupię chorwackie sardynki lub sardele?

Jednym z miejsc w sieci, gdzie kupicie dobrej jakości chorwackie sardynki i sardele (lub anchois) jest sklep naszego partnera –  SmakiDalmacji.pl.

Mała Akademia Połowów „Sardela” w Fažanie

Mieszkańcy Fažany od zawsze zajmowali się rybołówstwem i rolnictwem. Wyspecjalizowali się w połowach sardynek, sardeli, makreli i lokardów, które stały się symbolem lokalnej kuchni.

Latem można przyglądać się działalności Małej Akademii Połowów „Sardela” (Mala ribarska akademija Sardela). To okazja, aby spróbować swoich sił w tej tradycyjnej umiejętności, stając u boku lokalnych znawców – zawodników, którzy w oznakowanych blaszanych puszkach układają solone sardynki, wykorzystując swoją wiedzę przekazywaną z pokolenia na pokolenie.

Do marynowania używa się soli morskiej gruboziarnistej w wyspy Pag.

Po trzech miesiącach blaszane pojemniki są otwierane i ogłoszony zostaje zwycięzca: twórca najlepszej solonej sardynki. To wyjątkowa okazja do degustacji i do rozmowy o wyborze idealnego wina na tak wspaniałą okazję.

W wydarzeniu mogą brać udział mieszkańcy i goście, początkujący i eksperci.

Mamy również okazję zobaczyć jak wytwarza się sieci rybackie oraz inne lokalne produkty.

REKLAMA